Henryk Zygalski

Urodzony w 1908 r. w Poznaniu, absolwent Wydziału Matematyki Uniwersytetu Poznańskiego, wyróżniający się uczestnik pierwszego szkolenia kryptologicznego zorganizowanego przez władze tej uczelni na prośbę wywiadu RP dla  wybranych studentów ostatnich lat studiów matematycznych. Pracownik Biura Szyfrów Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego. Zajmował się rozpracowaniem systemu łączności szyfrowej niemieckiej armii.

W grudniu 1932 r. wspólnie z M. Rejewskim i J. Różyckim oraz dzięki bliskiej współpracy z wywiadem francuskim złamał kod niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma. Istotne znaczenie w dekodowaniu zaszyfrowanych za pomocą tego urządzenia komunikatów miało zastosowanie przez niego specjalnych arkuszy perforowanego papieru nazwanych od jego nazwiska płachtami Zygalskiego, które pomagały w ustaleniu kolejności wirników kodujących Enigmy. Efekty H. Zygalskiego i jego kolegów – które Biuro Szyfrów przedstawiło delegacji francuskiej i brytyjskiej podczas tajnej konferencji w Lasach Kabackich w lipcu 1939 r – spotkały się z ogromnym uznaniem w/w i zostały wykorzystane, (przede wszystkim przez stronę brytyjską) do udoskonalenia ich własnych metod odczytywania niemieckich szyfrów.

Po napaści Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 r. H. Zygalski – wraz z M. Rejewskim i J. Różyckim – wyjechał przez Rumunię do Francji, gdzie początkowo pracował w ośrodku kryptologicznym pod Paryżem, a następnie po kapitulacji Francji – w strefie Vichy. Po zajęciu przez Niemców jej terytorium na początku 1943 r. uciekł do Hiszpanii, gdzie wraz z M. Rejewskim został zatrzymany przez Hiszpanów. W maju 1943 r. Polacy zostali wypuszczeni na wolność, a następnie ewakuowani przez sprzymierzonych do Portugalii, a stamtąd do Gibraltaru, skąd 3 sierpnia 1943 r. odlecieli do Wielkiej Brytanii.

Po przybyciu do tego kraju H. Zygalski pracował dla Sztabu Naczelnego Wodza. Po wojnie pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii, gdzie uczył matematyki w prowincjonalnej szkole. W 1977 r. otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu  Polskiego na Obczyźnie. Zmarł 30 sierpnia 1978 roku w Liss. Został pochowany w Londynie. W lutym 2000 r. w uznaniu wybitnych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski.

Marian Rejewski

Urodzony w 1905 r. w Bydgoszczy, absolwent Wydziału Matematyki Uniwersytetu Poznańskiego, wyróżniający się uczestnik pierwszego kursu kryptologicznego zorganizowanego przez władze tej uczelni na prośbę wywiadu RP dla najzdolniejszych studentów ostatnich lat studiów matematycznych, pracownik Biura Szyfrów Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego, gdzie zajmował się odczytywaniem kodów używanych przez niemiecką armię do szyfrowania swojej korespondencji. Bazując na danych wywiadowczych dotyczących konstrukcji i zasad działania wersji maszyny szyfrującej Enigma stosowanej do kodowania niemieckiej korespondencji handlowej, M. Rejewski odtworzył mechanizm działania Enigmy zmodyfikowanej na potrzeby niemieckiej armii. Następnie wspólnie z Jerzym Różyckim i Henrykiem Zygalskim oraz dzięki bliskiej współpracy z wywiadem francuskim w grudniu 1932 r. złamał jej kod, co stanowiło ukoronowanie kilkunastoletnich działań wywiadu RP ukierunkowanych na rozpracowanie niemieckiego systemu łączności szyfrowej. Wkrótce, w odpowiedzi na coraz bardziej skomplikowane i częstsze modyfikacje wprowadzane przez Niemców w Enigmie, skonstruował innowacyjne urządzenie nazwane cyklometrem, które umożliwiło automatyzację wyliczeń dotyczących jej działania.

W 1936 r. po kolejnych zmianach wprowadzonych przez Niemców w Enigmie opracował następne urządzenie nazwane od jego imienia bombą Rejewskiego. Pozwoliło ono do końca 1938 r. odczytywać przechwycone komunikaty Wehrmachtu oraz aż do połowy 1939 r. – informacje Służby Bezpieczeństwa III Rzeszy zaszyfrowane za pomocą tej maszyny. Unikalne metody łamania niemieckich szyfrów M. Rejewskiego i jego kolegów zaprezentowane przez Biuro Szyfrów delegacji francuskiej i brytyjskiej podczas tajnej konferencji w Lasach Kabackich w lipcu 1939 r. nie tylko wzbudziły podziw zagranicznych partnerów. Zostały one również wykorzystane przez brytyjskiego kryptologa Alana Turinga do skonstruowania podobnego urządzenia w ośrodku wywiadowczym Bletchley Park, dzięki któremu odczytywano niemieckie depesze szyfrowane przy użyciu Enigmy w okresie drugiej wojny światowej.

Po 1 września 1939 r. M. Rejewski podobnie jak większość polskiej elity politycznej i wojskowej ewakuował się do Rumunii, skąd dzięki wsparciu ambasady Francji wspólnie z Jerzym Różyckim i Henrykiem Zygalskim wyjechał do Francji. Początkowo M. Rejewski i jego koledzy zostali zatrudnieni przez władze francuskie w ośrodku kryptologicznym pod Paryżem, który nawiązał bliską współpracę z Bletchley Park przejmującym wówczas główny ciężar prac w dziedzinie dekryptażu. Następnie po krótkim pobycie w Algierii po kapitulacji Francji w czerwcu 1940 r. Polacy powrócili do Europy i zorganizowali komórkę kryptograficzną na terenie nieokupowanej części Francji strefy Vichy. M. Rejewski przebywał tam pod przybraną tożsamością jako Pierre Ranaud, nauczyciel języka francuskiego w szkole średniej w Nantes. Po wkroczeniu Wehrmachtu na jej terytorium w listopadzie 1942 r. ukrywał się na południu Francji. W styczniu 1943 r. przedostał się do Hiszpanii, gdzie wraz z H. Zygalskim został zaaresztowany przez Hiszpanów. W maju 1943 r. Polacy zostali wypuszczeni na wolność, a następnie ewakuowani przez sprzymierzonych do Portugalii, stamtąd do Gibraltaru, skąd 3 sierpnia 1943 r. odlecieli do Wielkiej Brytanii. Po przybyciu do tego kraju M. Rejewski pracował dla Sztabu Naczelnego Wodza. Brytyjczycy nie dopuścili go jednak do prac związanych z Enigmą. W 1945 r. Rejewski został mianowany na stopień porucznika. Po zwolnieniu z Wojska Polskiego we wrześniu 1946 r. powrócił do rodziny w Polsce. Pracował jako urzędnik w kilku bydgoskich fabrykach, chociaż otrzymał propozycję pracy naukowej. W 1967 r. ujawnił swój udział w złamaniu szyfru Enigmy. W grudniu 1978 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Zmarł na zawał serca 13 lutego 1980 r. w Warszawie. Został pochowany na Powązkach.

Tadeusz Walenty Pełczyński

Patron Ośrodka Szkolenia Agencji Wywiadu

gen. bryg. Tadeusz Pełczyński,

vel Tadeusz Pawłowski

“Adam”, “Alois”, “Grzegorz”, “Robak”, “Rolski”, “Wolf”

(1892 – 1985)

Tadeusz Walenty Pełczyński, urodzony 14 lutego 1892 roku w Warszawie, prawnuk gen. bryg. Michała Pełczyńskiego (1775 – 1833), uczestnika powstania kościuszkowskiego, oficera armii Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Był synem Ksawerego (technika) i Marii z domu Liczbińskiej (nauczycielki domowej).

Uczył się kolejno w szkole realnej w Łowiczu (uczestnik strajku szkolnego w 1905 r.) i Gimnazjum gen. Pawła Chrzanowskiego w Warszawie. Po otrzymaniu świadectwa  dojrzałości w 1911 r. podjął studia na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, gdzie do wybuchu I wojny światowej ukończył pięć semestrów. W czasie nauki i studiów należał kolejno od 1907 roku do Organizacji Młodzieży Narodowej “Pet” (“Przyszłość”), Związku Młodzieży Polskiej “Zet” (w latach 1912 -1913 członek Centralizacji “Zetu”), od października do grudnia 1912 r. do związku Strzeleckiego. W 1913 r. został komendantem organizacji “Wolny Strzelec”, która w październiku 1913 r. weszła w skład Polowych Drużyn “Sokoła”, gdzie ukończył 8-tygodniowy kurs wojskowy. Po wybuchu I wojny światowej został we Włocławku zmobilizowany do armii niemieckiej, w której służył pół roku.

Od lipca 1915 roku służył w 6 pułku piechoty Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego. Mianowany kapralem w sierpniu, plutonowym w październiku i chorążym ze starszeństwem z 11 listopada 1915 r. (pierwszy awans oficerski). Początkowo dowodził plutonem, a od sierpnia 1916 r. – kompanią (po śmierci chor. Józefa Skrzyńskiego w bitwie pod Kostiuchnówką). Do stopnia podporucznika został awansowany ze starszeństwem z 1 lipca 1916 r. Od maja 1917 r. przebywał na kursie wyszkolenia nr 6 w Zambrowie, skąd w lipcu powrócił do swojego pułku. W tym samym miesiącu po kryzysie przysięgowym został internowany w obozie w Beniaminowie. Przebywał w nim do marca 1918 r., a następnie podjął pracę w Radzie Głównej Opiekuńczej w Warszawie, studiując jednocześnie na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego.

W niepodległej  Drugiej  Rzeczypospolitej służył od listopada 1918 r. w  Wojsku  Polskim,  formalnie  przyjęty w  stopniu  porucznika  dekretem  Naczelnego  Wodza z 2 grudnia. Początkowo dowódca 1. kompanii i zastępca dowódcy I batalionu 6. pułku piechoty Legionów. Wraz ze swoim pułkiem uczestniczył od kwietnia w wojnie polsko – bolszewickiej w walkach na froncie litewsko – białoruskim. Po ukończeniu kursu aplikacyjnego dowódców batalionów w Rembertowie (wrzesień – listopad 1919 r.) i awansie do stopnia kapitana ze starszeństwem z 1 grudnia 1919 r. objął  stanowisko dowódcy 22. klasy, a w styczniu 1920 r. – dowódcy II Batalionu Szkolnego w Szkole Podchorążych Piechoty w Ostrowi Mazowieckiej.

Majorem został mianowany ze starszeństwem z 1 kwietnia t.r. (obok m.in. Stefana Roweckiego). W czasie studiów w Wyższej Szkole Wojennej w Warszawie (1921 – 1923) należał do tajnej organizacji “Honor i Ojczyzna”, znanej także pod nazwą “Strażnica”, rozwiązanej w lipcu 1923 r. Po ukończeniu Wyższej Szkoły Wojennej (z piątą lokatą) wrócił na stanowisko dowódcy batalionu szkolnego w Szkole Podchorążych Piechoty.

We wrześniu 1924 r.  został przydzielony do Biura Ścisłej Rady Wojennej. Był tam kolejno referentem, kierownikiem referatu osłony i od grudnia 1926 r. do marca 1927 r. szefem Wydziału “Wschód”. Podczas zamachu majowego 1926 r. opowiedział się po stronie marszałka Józefa Piłsudskiego i przez kilka dni był oficerem operacyjnym w sztabie Grupy gen. bryg. Gustawa Orlicza-Dreszera. Mianowany podpułkownikiem ze starszeństwem z 1 stycznia 1927 r., od marca t.r. był szefem Wydziału II Ewidencyjnego w Oddziale II i od lutego 1929 r. do grudnia 1931 r. szefem Oddziału II Sztabu Głównego.

W latach 1927 – 1929 wchodził jednocześnie w skład redakcji “Przeglądu Wojskowego”, którego redaktorem naczelnym był ppłk Stefan Rowecki. Równocześnie w latach 1928 – 1934 był członkiem Rady Naczelnej Związku Seniorów Organizacji Młodzieży Narodowej i Związku Polskiej Młodzieży Demokratycznej.

Od marca 1932 r. dowodził 5. pułkiem piechoty Legionów w Wilnie (awansowany do stopnia pułkownika ze starszeństwem z 1 stycznia 1934 r.), od września 1935 r. do października 1938 r. był ponownie szefem Oddziału II Sztabu Głównego (ale jeszcze do stycznia 1939 r. przekazywał obowiązki swojemu następcy, płk. dypl. Marianowi Józefowi Smoleńskiemu). Uczestniczył wówczas także w pracach Komitetu do Spraw Narodowościowych przy Prezesie Rady Ministrów. Jednocześnie od 1936 r. pełnił funkcję zastępcy komendanta Koła 6. pułku piechoty Legionów Polskich, a od 1938 r. był członkiem Komendy Naczelnej Związku Legionistów Polskich.

Od stycznia 1939 r. dowodził piechotą dywizyjną 19. Dywizji Piechoty, także w czasie kampanii wrześniowej. W drugiej połowie września walczył na tyłach wojsk niemieckich na czele samodzielnego zgrupowania, które rozwiązał 2 października w okolicach Żelichowa.

Po zakończeniu działań wojennych przybył do Warszawy i zamieszkał u rodziny przy ul. Rozbrat 32.

W konspiracji od października 1939 r. w Służbie Zwycięstwu Polski (SZP) – Związku Walki Zbrojnej (ZWZ) – Armii Krajowej (AK)  początkowo w Warszawie, a od listopada w Lublinie (bez określonego przydziału).

Kiedy  24 czerwca 1940 r. nastąpiły w Lublinie masowe aresztowania (Niemcy ujęli wówczas 814 mężczyzn, m.in. kilku związanych blisko z Komendą Okręgu Lublin ZWZ), Komendant Główny ZWZ gen. bryg. Stefan Rowecki “Grot” odwołał ze stanowiska komendanta tego okręgu mjr. Józefa Spychalskiego “Sochę” jako “Zbyt dobrze rozpoznanego przez Gestapo” i w lipcu 1940 r. mianował jego następcą Pełczyńskiego. Funkcję komendanta Okręgu Lublin ZWZ pełnił de facto zaocznie, kierując okręgiem z Warszawy. Używał wówczas “pokrywkowego” nazwiska Tadeusz Pawłowski, inżynier i posługiwał się pseudonimami “Adam”, “Alois”, “Rolski” i “Wolf”.

Stosunkowo szybko rozszyfrowany przez niemieckie organy bezpieczeństwa, został w marcu – kwietniu 1941 r. odwołany ze stanowiska komendanta Okręgu Lublin.

Po aresztowaniu płk. dypl. Janusza Albrechta (7 lipca) został w sierpniu 1941 r. mianowany Szefem Sztabu Komendy Głównej ZWZ-AK, o czym Dowódca AK gen. bryg. Stefan Rowecki „Grot” poinformował władze RP w Londynie depeszą z 28 maja 1942 r. Używał wówczas pseudonimu „Grzegorz”; potem „Robak”;. Od tego momentu aż do zakończenia Powstania Warszawskiego Pełczyński był postacią numer 2 w hierarchii Armii Krajowej. Potwierdzeniem takiego stanu rzeczy stało się powierzenie mu funkcji zastępcy Dowódcy AK gen. bryg. Tadeusza Komorowskiego „Bora”; na mocy rozkazu L.dz. 975 z 10 września 1943 r. (o czym Dowódca AK poinformował władze RP w Londynie depeszą z 15 października t.r.). Odtąd łączył obie funkcje – Szefa Sztabu Komendy Głównej (do 4 września 1944 r.) i zastępcy Dowódcy Armii Krajowej (do 5 października 1944 r.).

Generałem brygady został mianowany na mocy zarządzenia Naczelnego Wodza gen. broni Kazimierza Sosnkowskiego z 24 listopada 1943 r. ze starszeństwem z 1 października t.r.

W czasie Powstania Warszawskiego przebywał razem z Dowódcą AK i Komendą Główną Armii Krajowej  początkowo na Woli, następnie na Starym Mieście i potem w Śródmieściu. Po przejściu kanałami na Żoliborz ochotniczo dowodził w nocy z 21/22 sierpnia drugim natarciem w rejonie Dworca Gdańskiego i Stawek, mającym na celu doprowadzenie do połączenia Starówki i Żoliborza. 22 sierpnia wrócił na Starówkę, a 28 sierpnia ponownie udał się na Żoliborz i obserwował kolejną próbę połączenia ze Starym Miastem. Ciężko ranny w szczękę podczas bombardowania gmachu PKO przy ul. Jasnej 9 róg ul. Świętokrzyskiej (siedziba sztabu Komendy Głównej AK) w dniu 4 września, mimo rany pozostał zastępcą Dowódcy AK (funkcję p.o. Szefa Sztabu Komendy Głównej AK objął wówczas płk Józef Szostak, a następnie gen. bryg. Leopold Okulicki).

5 października 1944 r. wraz z Dowódcą AK przyjmował defiladę odchodzących do niewoli oddziałów Armii Krajowej. Od tego dnia przebywał w niewoli niemieckiej kolejno w Oflagach Langwasser (gdzie poddał się operacji, która uratowała mu życie) i od lutego 1945 r. w Colditz. Po uwolnieniu z niewoli przez oddziały amerykańskie (5 maja t.r.) udał się przez Paryż do Londynu.

Od maja 1945 r. pozostawał w dyspozycji Ministerstwa Obrony Narodowej. Od sierpnia do października 1945 r. był szefem Gabinetu Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych gen. dyw. Tadeusza Bora–Komorowskiego, od listopada 1945 r. do grudnia 1946 r. przewodniczącym Komisji Historycznej Armii Krajowej przy Sztabie Głównym w Londynie, następnie pozostawał w dyspozycji Szefa Sztabu Głównego. Zdemobilizowany w marcu 1947 r., do marca 1949 r. służył w Polskim Korpusie Przysposobienia i Rozmieszczenia.

Na uchodźstwie w Londynie pracował jako robotnik fizyczny, a w latach 1950-1958 jako pierwszy zarządca „Antokolu” (domu spokojnej starości dla seniorów inteligencji emigracyjnej) w Beckenham pod Londynem.

Był przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego Koła Żołnierzy Armii Krajowej, utworzonego w grudniu 1945 r., a od czasu I Zjazdu Delegatów Koła Żołnierzy AK w marcu 1947 r. członkiem i od 1956 r. wiceprzewodniczącym, zaś po śmierci T. Komorowskiego przewodniczącym Rady Naczelnej w latach 1966-1974 i następnie honorowym przewodniczącym.

W lutym 1947 r. współzałożyciel i następnie do 1982 r. pierwszy przewodniczący Zarządu (potem honorowy przewodniczący), a równocześnie w latach 1949-1966 wiceprzewodniczący i w latach 1966-1969 przewodniczący Rady Studium Polski Podziemnej w Londynie. Był anonimowym współautorem 3. tomu Armia Krajowa wielotomowego dzieła Polskie Siły zbrojne w drugiej wojnie światowej (Londyn 1950), stał także na czele Komitetu Redakcyjnego Armii Krajowej w dokumentach 1939-1945 (t.l-5, Londyn 1970-1981). To on – po śmierci gen. dyw. Tadeusza Bora-Komorowskiego dokonał 15 sierpnia 1967 r. w Londynie pierwszych nadań Krzyża Armii Krajowej.

Od 1950 r. był członkiem Rady Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie, oraz członkiem Rady Narodowej RP w latach 1973-1979.

Zmarł 3 stycznia 1985 r. w Londynie.

Pochowany na cmentarzu Gunnersbury w Londynie. Po ekshumacji prochy jego i żony Wandy zostały 10 listopada 1995 r. pochowane obok ich syna Krzysztofa w kwaterze pułku „Baszta” na Cmentarzu Komunalnym (dawnym Wojskowym) na Powązkach w Warszawie.

Odznaczony m.in. sześciokrotnie Krzyżem Walecznych (m.in. czterokrotnie w 1922 r., dwukrotnie w 1944 r.), Orderem Wojennym Virtuti Militari V klasy (1921) i IV klasy (28 IX 1944 r.), Złotym Krzyżem Zasługi (1928), Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta, Krzyżem Niepodległości (1931), pośmiertnie Orderem Orła Białego (postanowieniem Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego z 11 listopada 1996 r.).

Jego żona (ślub 30 sierpnia 1923 r.), Wanda Izabela Pełczyńska z domu Filipkowska (1894-1976), urodziła się 6 stycznia 1894 r. w Puerto Rico. Studiowała polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim. Była członkinią Polskich Drużyn Strzeleckich (absolwentką kursu podoficerskiego, komendantką żeńskiego oddziału sanitarnego), od 1914 r. kurierką I Brygady Legionów Polskich, a podczas wojny polsko-bolszewickiej od 1919 r. komendantką kurierek Frontu Litewsko-Białoruskiego i następnie kierowniczką Wydziału Instruktorek Oświatowych w Naczelnym Dowództwie Wojska Polskiego.

W niepodległej Drugiej Rzeczypospolitej redagowała „Bluszcz” i „Kobietę Współczesną”, jednocześnie współredagowała „Młodą Matkę”. Matka chrzestna transatlantyku m/s „Piłsudski” (zwodowanego 19 grudnia 1934). Posłanka do Sejmu RP w kadencji 1935-1938. W konspiracji w Związku Walki Zbrojnej w Wilnie, więziona przez NKWD (1940-1941), następnie czynna w Biurze Informacji i Propagandy, a od 1943 r. w Oddziale VII (finansowym) Komendy Głównej AK. Uczestniczka Powstania Warszawskiego. Po rozwiązaniu AK (styczeń 1945 r.) kierowała komórką opieki nad rodzinami żołnierzy AK.

Na uchodźstwie w Londynie organizatorka i od 1946 r. pierwsza przewodnicząca Zjednoczenia Polek na Emigracji, wieloletnia członkini Instytutu Józefa Piłsudskiego w Londynie, od 1963 r. członkini Rady Jedności Narodowej.

Zmarła 5 września 1976 r. w Londynie.

Odznaczona m. in. Orderem Wojennym Virtuti Militari V klasy, Krzyżem Niepodległości z Mieczami, Krzyżem Oficerskim Polonia Restituta, Krzyżem Armii Krajowej.

Ich syn, kpr. pchor. Krzysztof Pełczyński „Kasztan” (1924-1944), urodzony 31 grudnia 1924 r. w Warszawie, student Wydziału Architektury tajnej Politechniki Warszawskiej, absolwent trzeciego zastępczego kursu Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty, w Powstaniu Warszawskim dowódca drużyny kompanii B-3 batalionu „Bałtyk” pułku AK „Baszta”, ciężko ranny 1 sierpnia, zmarł wskutek odniesionych ran 17 sierpnia 1944 r.

Ich córka, Maria Izabela Pełczyńska zamężna Bobrowska (1929-1991), urodzona 13 sierpnia 1929 r. w Warszawie, żołnierz Armii Krajowej, architekt, na uchodźstwie członkini Oddziału Londyn Koła Żołnierzy AK i Rady Fundacji Armii Krajowej oraz wieloletnia członkini Rady Studium Polski Podziemnej. Zmarła 25 grudnia 1991 r. w Londynie.

Maria była żoną Andrzeja Krzysztofa Bobrowskiego (1925-2002), żołnierza Armii Krajowej, dwukrotnie rannego w Powstaniu Warszawskim, oficera II Korpusu Polskiego, na uchodźstwie artysty rzeźbiarza, projektanta Krzyża Armii Krajowej (ustanowionego 1 sierpnia 1966 r.) i wielu medali, przewodniczącego Oddziału Londyn Koła Żołnierzy Armii Krajowej, pomysłodawcy internetowej witryny o Armii Krajowej, zmarłego 31 maja 2002 r. w Londynie.

Ojcem Andrzeja był płk. Ignacy Bobrowski (1890-1965), w niepodległej Drugiej Rzeczypospolitej oficer Wojska Polskiego, główny inspektor w Państwowym Urzędzie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego, uczestnik kampanii wrześniowej 1939 r., internowany na Litwie i od 1940 r. więziony w ZSRR. Od 1941 r. był dowódcą 27. pułku piechoty Armii Polskiej w ZSRR, w latach 1942-1945 pierwszym dowódcą Szkół Junackich i Szkoły Młodszych Ochotniczek Armii Polskiej na Wschodzie, w latach 1945-1946 komendantem polskiego ośrodka Barletta-Trani we Włoszech. Zmarł 1 listopada 1965 r. w Londynie.

Starszy brat Andrzeja, Zbigniew Bobrowski (1922-1943), uczestniczył w kampanii wrześniowej 1939 r., był żołnierzem Armii Krajowej. Został aresztowany przez Niemców 9 lipca 1943 r. w Warszawie w „kotle” przy ul. Poznańskiej i zginął wyskoczywszy z piątego piętra na bruk, by ostrzec kolegów.

Jan Kowalewski

Jan Kowalewski urodził się w 1892 r. w Łodzi. Po ukończeniu miejscowej Szkoły Handlowej Zgromadzenia Kupców odbył w latach 1909-1913 studia na uniwersytecie w belgijskim Liège (Leodium) i uzyskał dyplom z chemii technicznej. Po wybuchu I wojny światowej został wcielony do armii rosyjskiej, ukończył szkołę oficerską w Kijowie, następnie zaś uczestniczył (w stopniu chorążego) w walkach przeciwko wojskom państw centralnych na froncie białoruskim i rumuńskim. Po przewrocie bolszewickim w 1917 r. współuczestniczył w tworzeniu polskich oddziałów w Rosji i został wiceprzewodniczącym polskiego komitetu wojskowego na froncie rumuńskim. Następnie dołączył do 4 Dywizji Strzelców Polskich pod dowództwem generała Lucjana Żeligowskiego. W sztabie tej dywizji objął szefostwo komórki wywiadowczej. 1 stycznia 1918 r. podniesiony został do stopnia podporucznika, a 15 lipca 1918 r. do stopnia porucznika. W maju 1919 r., wraz z oddziałami 4 Dywizji, poprzez Besarabię wrócił do kraju.

Jan Kowalewski miał dobre wykształcenie techniczne, znał języki obce (niemiecki, francuski, rosyjski) i amatorsko interesował się kryptoanalizą (łamaniem szyfrów). Wszystko to zdecydowało o powierzeniu mu funkcji organizatora i naczelnika Wydziału II Radiowywiadu Biura Szyfrów Oddziału II Sztabu Generalnego Naczelnego Dowództwa. Pełnił tę funkcję w latach 1919-1924. Ogromne osiągnięcia Kowalewskiego w dziele zbudowania struktur polskiego radiowywiadu oraz w pracy nad łamaniem szyfrów sowieckich opisał w książce pt. Zanim złamano „Enigmę”. Polski radiowywiad podczas wojny z bolszewicką Rosją 1918–1920 (Warszawa 2010) dr Grzegorz Nowik z Wojskowego Biura Badań Historycznych. Porucznik Jan Kowalewski utworzył sieć stacji nasłuchowych połączonych samopiszącymi telegrafami Hughesa, zatrudnił też znakomitych matematyków, m. in. profesorów: Stanisława Leśniewskiego, Stefana Mazurkiewicza i Wacława Sierpińskiego. Jeszcze na przełomie sierpnia i września 1919 r. złamano pierwsze klucze szyfrowe Armii Czerwonej, a następnie innych formacji wojskowych operujących na Wschodzie. Do końca 1920 r. polski radiowywiad złamał ponad 100 kluczy szyfrowych Armii Czerwonej i odczytał kilka tysięcy szyfrogramów. Zdobywane informacje okazywały się niezwykle cenne zwłaszcza podczas kluczowej Bitwy Warszawskiej w sierpniu 1920 r. Najważniejsze decyzje podejmowane przez Józefa Piłsudskiego oparte były w dużym stopniu na wiadomościach dostarczonych przez radiowywiad. Bez porucznika Jana Kowalewskiego nie było by Cudu nad Wisłą!

W marcu 1921 porucznik Kowalewski został wysłany na Górny Śląsk i objął stanowisko szefa wywiadu sztabu wojsk powstańczych w Trzecim Powstaniu Śląskim. Za zasługi otrzymał w 1922 r. Order Virtuti Militari V klasy. W 1923 r. na prośbę rządu Japonii został wysłany do Tokio, gdzie przeprowadził trzymiesięczny kurs z zakresu łamania szyfrów sowieckich dla oficerów japońskich. Szefostwo japońskiego wywiadu uznało to szkolenie za bardzo pożyteczne. Jan Kowalewski powrócił do Polski, odznaczony przez wdzięcznych Japończyków Orderem Wschodzącego Słońca V klasy. Awansowany w 1924 r. od razu na majora Jan Kowalewski był w latach 1925-1927 słuchaczem słynnej paryskiej (utworzonej w 1876 r.) Wyższej Szkoły Wojennej (École Supérieure de Guerre). Po jej ukończeniu, w roku 1928 zaczął pełnić funkcję attachè wojskowego przy polskim poselstwie w Moskwie. Zajmował się oczywiście działalnością wywiadowczą, a dzięki doskonałej pamięci wzrokowej potrafił kopiować z pamięci egzemplarze sowieckiego sprzętu wojskowego. W 1931 r. awansowano go do stopnia podpułkownika. W 1933 r. został wydalony przez rząd sowiecki jako persona non grata. W tym samym roku został attachè wojskowym w sojuszniczej Rumunii i przebywał w Bukareszcie aż do 1937 r. Po powrocie do Polski mianowano go szefem sztabu Obozu Zjednoczenia Narodowego. W tym samym roku 1937 został dyrektorem państwowego przedsiębiorstwa TISSA (Towarzystwo Importu Surowców), nabywającego na potrzeby polskiego przemysłu wojennego surowce strategiczne. Nie trzeba dodawać, że była to firma stanowiąca „przykrywkę” do działań wywiadowczych Oddziału II Sztabu Głównego Wojska Polskiego.

We wrześniu 1939 r. podpułkownik Jan Kowalewski ewakuował się do Rumunii. W Bukareszcie kierował przez pewien czas komitetem ds. pomocy polskim uchodźcom. W styczniu 1940 r. udał się do Paryża. Tam, na zlecenie generała Władysława Sikorskiego, współtworzył koncepcję wymierzonej przeciw Niemcom alianckiej ofensywy militarnej na Bałkanach. Jeszcze przed klęską Francji podpułkownik przedostał się do Lizbony. W stolicy Portugalii zajął się działalnością wywiadowczą i dyplomatyczną, której efekty przekazywane były także Anglikom. 15 stycznia 1941 r. podpułkownik Kowalewski został kierownikiem Placówki Łączności z Kontynentem oraz centrali informacyjnej z krajów kontynentu z siedzibą w Lizbonie. Podlegał ministrowi spraw wewnętrznych Rządu Polskiego na Uchodźstwie Stanisławowi Kotowi. Placówka Łączności z Kontynentem w Lizbonie była częścią stworzonej przez rząd polski w Londynie Akcji Kontynentalnej, która miała zajmować się „walką tajną z wrogiem wszystkimi sposobami z wyjątkiem walki zbrojnej otwartej”. W jej programie przewidywano tajne organizowanie polskich skupisk w Europie, podtrzymywanie oporu przeciwko Niemcom, wszechstronną działalność wywiadowczą, akcje informacyjne i propagandowe. Kowalewski nawiązał m. in. kontakty z polskim ruchem oporu we Francji. Było to źródło pierwszorzędnych informacji. Posiadał jednak także inne źródła, znaczące informacje zdobywał nawet od Niemców w służbie Hitlera. Ważnym celem tajnej dyplomacji Kowalewskiego było doprowadzenie do przejścia Rumunii, a także Węgier Włoch, Bułgarii i Finlandii do obozu alianckiego. Zachodni alianci nie interesowali się koncepcjami Kowalewskiego. Odpowiednia polityka wobec Włoch, Rumunii, Węgier, Bułgarii i Finlandii mogła przecież skrócić wojnę. Nie wykorzystano tego zupełnie, a działania Kowalewskiego w tej mierze nie przyniosły efektu.

Pomimo wielu sukcesów w działaniach wywiadowczych i dyplomatycznych podpułkownik Jan Kowalewski zastał odwołany przez ministra spraw wewnętrznych Władysława Banaczyka pismem z dnia 20 marca 1944 r. Dokonano tego na żądanie Anglików, którzy ulegli naciskowi Józefa Stalina czynionemu podczas konferencji w Teheranie. Przywódca sowiecki domagał się tam wprost usunięcia Kowalewskiego, wymieniając go z nazwiska. Historyk Jan Ciechanowski pisał: „Z wymiany poglądów w Foreign Office jasno wynika, że główną osią obaw w związku z niekontrolowanymi przez Brytyjczyków rozmowami Polaków była możliwość wysuwania zastrzeżeń przez sowieckich aliantów. Był to więc element brytyjskiej polityki uległości wobec żądań ZSRR. Pozycja polskiego oficera była w Lizbonie na tyle silna, że obawiano się nawiązania przez niego jakiegokolwiek kontaktu, który uniemożliwiałby realizację dynamizującego się sowiecko-brytyjskiego porozumienia względem Polski, z którego korzyści czerpał wyłącznie ZSRR. Ppłk Kowalewski stał się więc dla zachodnich aliantów niewygodną na terenie Portugalii postacią, która mogła w niewielki, ale jednak dość uciążliwy i szkodliwy propagandowo sposób przeciwdziałać zamysłom oddania Europy Środkowo-Wschodniej pod dominację sowiecką” (https://criwwre.wp.mil.pl/pl/pages/jan-kowalewski-2018-03-06-h/).

Podpułkownik Jan Kowalewski został więc przewieziony samolotem do Londynu. W Wielkiej Brytanii koordynował on działania polskich jednostek sabotażowo-dywersyjnych podczas operacji „Overlord”. Po wojnie Kowalewski pozostał na emigracji w Londynie. Rząd Polski na Uchodźstwie podniósł go do stopnia pułkownika. Od 1955 wydawał miesięcznik East Europe and Soviet Russia, współpracował z radiem „Wolna Europa”, występował także na falach tej rozgłośni. W 1963 r. złamał szyfr Romualda Traugutta, dyktatora Powstania Styczniowego. Jan Kowalewski zmarł w 1965 r. Dopiero upadek dyktatury komunistycznej w Polsce umożliwił godne uczczenie pamięci Jana Kowalewskiego. 4 lipca 2012 r. został on odznaczony pośmiertnie Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Dnia 17 października 2019 r. Senat RP ustanowił rok 2020 Rokiem Jana Kowalewskiego.

Jan Kowalewski

Jan Kowalewski was born in 1892 in Łódź. After graduating from the local School of Commerce of the Merchants' Association, he studied at the University of Liège in Belgium between 1909 and 1913 and graduated with a diploma in technical chemistry. After the outbreak of World War I, he was conscripted into the Russian army, graduated from an officer’s school in Kiev, and then took part (with the rank of warrant officer) in battles against the armies of the Central Powers on the Belarusian and Romanian fronts. After the Bolshevik Revolution in 1917, he participated in the creation of Polish troop formations in Russia and became vice-chairman of the Polish military committee on the Romanian front. He then joined the 4th Polish Rifle Division under the command of General Lucjan Żeligowski. He became the head of the intelligence section at the division headquarters. On 1 January 1918 he was promoted to the rank of second lieutenant and on 15 July 1918 to the rank of first lieutenant. In May 1919, he returned to Poland through Bessarabia, together with elements of the 4th Division.

Jan Kowalewski had a good technical education, knew foreign languages (German, French, and Russian), and his hobby was cryptanalysis (code cracking). All these aspects were the basis for a decision to entrust him with the organization and command of the 2nd Radio Intelligence Section of the Encryption Bureau of the 2nd Department of the General Staff of the General Command. He held this post from 1919 until 1924. Kowalewski’s great achievements in building the structures of Polish radio intelligence and in working on cracking Soviet codes were described by Dr. Grzegorz Nowik from the Military Historical Research Bureau in his book entitled Before „Enigma” was Cracked. Polish Radio Intelligence During the War with Bolshevik Russia 1918-1920 (Warsaw 2010). Lieutenant Jan Kowalewski created a network of listening stations connected by Hughes printing telegraphs and hired excellent mathematicians, including professors Stanisław Leśniewski, Stefan Mazurkiewicz, and Wacław Sierpiński. In late August and early September 1919, the first code keys of the Red Army and then of other military formations operating in the East were cracked. By the end of 1920, the Polish radio intelligence cracked more than 100 Red Army code keys and read several thousand cyphertexts. The information obtained turned out to be extremely valuable, especially during the key Battle of Warsaw in August 1920. The most important decisions made by Józef Piłsudski were to a large extent based on based on the intelligence provided by the radio intercepts. Without Lieutenant Jan Kowalewski, the Miracle on the Vistula would not have taken place!

In March 1921, Lieutenant Kowalewski was sent to Upper Silesia and took the position of the chief of intelligence of the staff of the insurgent army in the Third Silesian Uprising. In recognition of his contribution, in 1922 he received the Virtuti Militari order of the 5th Class. In 1923, at the request of the Japanese government, he was sent to Tokyo, where he conducted a three-month course for Japanese cryptoanalysts on cracking Soviet codes. The leaders of Japanese intelligence considered this training to be very useful. Jan Kowalewski returned to Poland, decorated by the grateful Japanese with the Order of the Rising Sun of the 5th class. Jan Kowalewski, who was promoted right away to the rank of a major in 1924, was a student at the famous Parisian (founded in 1876) War College (École Supérieure de Guerre) in the years 1925-1927.  After graduation, in 1928, he began service as military attaché at the Polish embassy in Moscow. Of course, he was involved in intelligence activities and, thanks to his excellent visual memory, he was able to memorize Soviet military equipment. In 1931, he was promoted to the rank of lieutenant colonel. In 1933, he was expelled by the Soviet government as persona non grata. In the same year, he became a military attaché in allied Romania and stayed in Bucharest until 1937. Upon his return to Poland, he was appointed the chief of staff of the Camp of National Unity. In the same year, he became the director of the state enterprise TISSA (Society for the Import of Raw Materials), which purchased strategic raw materials for the Polish armaments industry. Needless to say, TISSA was a front organization for the intelligence activities of the 2nd Division of the General Staff of the Polish Military.

In September 1939, Lieutenant Colonel Jan Kowalewski evacuated to Romania. In Bucharest, he headed the committee to help Polish refugees. In January 1940, he went to Paris. In Paris, commissioned by General Władysław Sikorski, he was a co-author of the concept of an allied military offensive against Germany in the Balkans. Even before the French defeat, he made his way to Lisbon. In the Portuguese capital, he was involved in intelligence and diplomatic activities, the results of which were also passed on to the English. On 15 January 1941, Lieutenant Colonel Kowalewski became the head of the Center for Communication with the Continent, an information center for communication with the countries on the European continent based in Lisbon. He reported to Stanisław Kot, the Minister of Interior of the Polish Government in Exile. The Center for Communication with the Continent in Lisbon was part of the Continental Action established by the Polish government in London, which was to conduct a “secret combat against the enemy by all means except open armed combat.” Its program provided for the secret organization of Polish gatherings in Europe, maintaining resistance against Germany, comprehensive intelligence activities, and information and propaganda activities. Kowalewski established contacts with the Polish resistance movement in France. It was a source of first-class information. However, he also had other sources and he obtained significant information even from Germans in Hitler’s service. An important goal of Kowalewski’s secret diplomacy was to bring Romania, as well as Hungary, Italy, Bulgaria, and Finland into the Allied camp. The Western allies were not interested in Kowalewski’s concepts, even though an appropriate policy towards Italy, Romania, Hungary, Bulgaria, and Finland could have shortened the war. This opportunity was neglected, and Kowalewski’s efforts in this direction proved fruitless.

Despite many successes in intelligence and diplomatic activities, Lieutenant Colonel Jan Kowalewski was dismissed by the minister of interior Władysław Banaczyk in a letter dated 20 March 1944. This was done at the request of the English, who succumbed to Joseph Stalin’s pressure during the conference in Tehran. The Soviet leader expressly demanded that Kowalewski be removed from his post and mentioned him by name. In the words of historian Jan Ciechanowski, “It is clear from the exchange of opinions in the Foreign Office that the key concern in relation to the conversations of Poles that were not controlled by the British was the possibility that the Soviet allies would raise objections. So it was part of the British policy of submission to the demands of the USSR. The position of the Polish officer in Lisbon was so strong that it was feared that he would make any contacts that would prevent the implementation of the dynamically developing Soviet-British agreement concerning Poland, which was beneficial only to the USSR. Consequently, Lieutenant Colonel Kowalewski became for the Western Allies an inconvenient figure in Portugal who could, to a small but rather cumbersome and harmful – propaganda-wise – extent, counteract the idea of putting Central and Eastern Europe under Soviet domination” (www.criwwre.wp.mil.pl/pl/pages/jan-kowalewski-2018-03-06-h/).

Thus, Lieutenant Colonel Jan Kowalewski was transported by plane to London. In the United Kingdom, he coordinated the activities of Polish sabotage and diversion units during Operation Overlord. After the war, Kowalewski remained in exile in London. The Polish Government in Exile promoted him to the rank of colonel. From 1955, he published the monthly magazine East Europe and Soviet Russia, cooperated with Radio Free Europe, and appeared in its programs. In 1963, he broke the code of Romuald Traugutt, the dictator of the Polish January Uprising.

Jan Kowalewski died in 1965. Only the fall of the communist dictatorship in Poland made it possible to properly commemorate Jan Kowalewski. On 4 July 2012, he was posthumously awarded the Grand Cross of the Order of Polonia Restituta. On 17 October 2019, the Polish Senate declared the year 2020 as the Year of Jan Kowalewski.

BIBLIOGRAFIA:

  1. Andrzej Pomian, Ostatni… Gen. Tadeusz Pełczyński 1892-1985, „Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza”, Londyn, 22 I 1985, nr 18;
  2. Franciszek Miszczak, Gen. T. Pełczyński wierny żołnierz R.P., „Jutro Polski”, Londyn, 31 I 1985, nr 1;
  3. Paweł Hęciak, Ostatnia droga gen. bryg. Tadeusza Pełczyńskiego, „Dziennik Polski i Dziennik Żołnierza”, Londyn, 1 II 1985, nr 27;
  4. Marek Ney-Krwawicz, Generał Tadeusz Pełczyński (1892-1985), „Przegląd Katolicki”, Warszawa, 3-10 III 1985, nr 9-10;
  5. Andrzej Krzysztof Kunert, Wspomnienie o generale Tadeuszu Pełczyńskim, „Kierunki”, Warszawa, 10 III 1985, nr 10;
  6. Andrzej Romanowski, Ryszard Terlecki, Pełczyńscy, „Tygodnik Powszechny”, Kraków, 17 III 1985, nr 11;
  7. Jan Pełczyński, Gen. Tadeusz Pełczyński (list do redakcji), „Tygodnik Powszechny”, Kraków, 26 V 1985, nr 21;
  8. Katarzyna Piasecka-Strużak, (list do redakcji bez tytułu), „Tygodnik Powszechny”, Kraków, 26 V 1985, nr 21;
  9. Halina Zakrzewska, Wspomnienie o „Grzegorzu”, „Więź”, Warszawa, I 1986, nr 1;
  10. Andrzej Krzysztof Kunert, Słownik biograficzny konspiracji warszawskiej 1939-1944, t.2, Warszawa 1987, s. 143-146 (tamże bibliografia);
  11. Zbigniew Mierzwiński, Generałowie II Rzeczypospolitej, t.l, Warszawa 1990, s.209-213 (artykuł biograficzny);
  12. Tadeusz Kryska-Karski, Stanisław Żurakowski, Generałowie Polski Niepodległej, wyd.2 uzupełnione i poprawione, Warszawa 1991, s.144;
  13. Wojciech Baliński, Gen. bryg. Tadeusz Pełczyński (1892-1985) (z cyklu Przywracani pamięci), „Polska Zbrojna”, Warszawa, 15 II 1993, nr 31;
  14. Maciej Sobieraj, Tadeusz Walenty Pełczyński, [w:] Słownik biograficzny miasta Lublina, pod redakcja Tadeusza Radzika i innych, t.l, Lublin 1993, s.211-212 (tamże bibliografia);
  15. Franciszek Sadurski, Tadeusz Pełczyński. Wspomnienie, „Gazeta Wyborcza”, Warszawa, 4 VIII 1994;
  16. Wojciech Baliński, Człowiek w cieniu. Tadeusz Pełczyński. Zarys biografii, Kraków 1994;
  17. Ireneusz Caban, Ludzie Lubelskiego Okręgu Armii Krajowej, Lublin 1995, s.133-134 (nota biograficzna);
  18. ZET w walce o niepodległość i budowę państwa. Szkice i wspomnienia, pod redakcją Tadeusza W. Nowackiego i innych, Warszawa 1996, s.556-557 (nota biograficzna);
  19. Zdzisław Nicman, Tadeusz Pełczyński. Wspomnienie w 15. rocznicę odejścia, „Gazeta Wyborcza”, Warszawa, 14 I 2000, nr 11;
  20. Wiktor Cygan, Oficerowie Legionów Polskich 1914-1917. Słownik biograficzny, t.4, Warszawa 2006, s.34-36 (tamże bibliografia);
  21. Wojciech Polak, Pułkownik Jan Kowalewski, Toruń 2020.